Kiszonki - naturalne prebiotyki

Autor: Agata Puchalska
Aktualizacja:

Dawniej codziennie jadło się kiszonki, zastępowały one świeże warzywa w okresie zimowym. Kisiło się nie tylko ogórki czy kapustę, ale niemalże wszystko, nawet kalafior, paprykę czy cukinię. 

Obecnie kiszonki ponownie wracają do łask, a to za sprawą ich wspaniałego działania. Są one zbawienne dla układu trawiennego, stanowią pożywkę dla mikroflory jelitowej. Zawarty w kiszonkach kwas mlekowy jest naturalnym probiotykiem. Kiszonki są niskokaloryczne, obfitują w witaminy i minerały, pomagają pozbyć się pasożytów z organizmu, działają nawet przeciwnowotworowo.

Link sponsorowany

Co odżywia organizm i mikroflorę jelitową?

Ogórki kiszone są nie tylko smaczne, ale też zdrowe, podobnie jak kiszona kapusta. Stanowią one podstawę polskiej kuchni od wieków. Suszenie warzyw nie jest trudne, dlatego można zająć się tym samodzielnie lub kupić po prostu gotowe kiszonki. Trzeba jednak pamiętać o tym, aby na opakowaniu było napisane, że dany produkt jest kiszony a nie kwaszony. Kwaszenie odbywa się przy udziale octu, nie zachodzi fermentacja mlekowa, nie można wobec tego mówić o żadnych dobroczynnych bakteriach. Warzywa sztucznie zakwszane nie mają niczego wspólnego z cennymi kiszonkami, więc lepiej omijać je szerokim łukiem. Do kiszenia można użyć marchwi, rzodkiewki, bakłażana, fasolki szparagowej lub nawet owoców typu cytryna czy jabłko. Warto eksperymentować z dodatkami, tworząc różne warianty smakowe. Podstawą jest oczywiście chrzan, koper i czosnek, ale można też dodać imbir, jałowiec, liście winogrona lub wiśni, łodygi selera i wiele więcej. Cenne baterie znajdują się też w fermentowanych produktach mlecznych. Na sklepowych półkach nie brakuje jogurtów, które zawierają żywe kultury bakterii. Można też zrobić własny jogurt, wystarczy kupić dobrej jakości mleko surowe i starter, czyli zawaskę.


Dlaczego powinno się jeść kiszonki?

Kiszonki to świetna opcja dla osób, które chcą pozbyć się nadprogramowych kilogramów, bo są niskokaloryczne, obfitują w błonnik pokarmowy, zapewniają uczucie sytości. Proces kiszenia sprawia, że warzywa stają się lekkostrawne, a zawarte w nich substancje antyodżywcze są neutralizowane. Spożywanie kiszonek sprawia, że poprawia się działanie układu trawiennego, pomagają one przywrócić prawidłowy stan mikroflory jelitowej. Przeciwdziałają zaparciom, pobudzają perystaltykę jelit, tonizują przewód pokarmowy, wzmacniają odporność. W kiszonkach znajduje się mnóstwo witaminy C, która jest świetnie przyswajalna. Jeśli ktoś chce mieć silny system immunologiczny, który świetnie radzi sobie z chorobotwórczymi patogenami z zewnątrz, to nie może zabraknąć w jego diecie produktów kiszonych. Jest to skuteczny i naturalny sposób na zmniejszenie podatności organizmu na infekcje. W kiszonkach nie brakuje też silnych antyoksydantów w postaci witamin A i E, które neutralizują wolne rodniki odpowiedzialne za starzenie się komórek. Kiszone pokarmy zawierają mnóstwo składników mineralnych, obniżają poziom cholesterolu we krwi, regulują wchłanianie glukozy, są źródłem probiotyków i prebiotyków.