Przygotowania do grilla.

Pierwsze ciepłe wiosenne dni już za nami, a więc trzeba powoli przygotowywać się na grilla. I nawet jeśli za pogodę ręczyć nie można, warto skupić się na gazetkach reklamowych, które dają asumpt do niezłego zaopatrzenia na cały sezon grillowy. W tym roku jako pierwsze do boju rzuciły się sklepy Lidl, Tesco i Netto.

Lidl w swojej najnowszej gazetce promuje wprawdzie na pierwszych stronach produkty kuchni hiszpańskiej i portugalskiej, ale wystarczy przerzucić parę kartek, żeby dotrzeć do produktów oznaczonych logo Grill & Fun. Od razu rzuca się w oczy nieźle wyglądająca karkówka w marynacie w cenie poniżej 7,50 za 600 gram. Do wyboru kilka wariantów smakowych. Dla osób, które wolałyby raczej delikatniejsze mięso, w podobny sposób przygotowany kurczak oraz nowość w ofercie – filet z kaczej piersi (odpowiednio 9,99/ 500 g i 9,99 za 320 g). W Lidlu także miłośnicy klasycznych rozwiązań znajdą coś dla siebie, bo w ofercie znajdują się różnego rodzaju kiełbasy grillowe, kabanosy i klasyczne grillowe dania, na przykład hamburgery. Ofertę uzupełnia patroszony pstrąg – świeża ryba dostarczana codziennie. Warto też dodać słowo o sosach, sałatach keczupach i musztardach różnych marek, które z okazji otwarcia sezonu grillowego też doczekały się promocji. Całości oferty dopełnia czteropak Carlsberga i parę propozycji piw pojedynczych, a dla dzieci i kierowców litrowy sok pomarańczowy w tworzywowej butelce – 100% pomarańczy, a nie z koncentratu.

Rękawicę rzuconą przez Lidla podejmuje Tesco. Tutaj ktoś, kto układał gazetkę, wyszedł ze słusznego skądinąd założenia, że dla Polaków grillowanie to już nie tylko sposób przyrządzania potraw, ale przede wszystkim sposób spędzania wolnego czasu. Dlatego też w Tesco oczywiście można znaleźć gotowe dania – zamarynowane mięso, spory wybór kiełbas przeróżnych, ale w porównaniu z Lidlem zdecydowanie większy jest w Tesco wybór przypraw i marynat, których można użyć według własnego uznania. Spory jest także wybór sosów i keczupów, a także dodatków do dań z grilla.

Oferta Tesco wydaje się ciekawsza z jeszcze jednego powodu – obejmuje też grille, węgiel, podpałkę, a nawet środek do czyszczenia (sprawdzi się też do mycia piekarnika), a także środki na komary – o ile Lidl skupił się tylko na ofercie spożywczej, ludzie z Tesco doszli do wniosku, że równie ważne są też wszystkie inne, praktyczne aspekty grillowania. Nie można jednak powiedzieć jednoznacznie, że oferta Tesco jest lepsza – w wielu aspektach pełniejsza i tańsza: to na pewno. Jednak jeśli chodzi o jakość, jeśli utrzymana została ta z poprzedniego sezonu (a w obu sklepach oferta grillowa była podobna do tegorocznej, to Lidl wypada w opinii niektórych miłośników grillowania nieco lepiej.

Została jeszcze sieć sklepów Netto – ma mniejszy zasięg niż obie wyżej omówione, ale oferta też jest ciekawa. Zdecydowanie można o niej powiedzieć, że jest najbardziej różnorodna, nawet jeśli produktów jest mniej. Jako to możliwe? Jednym ze sposobów na różnorodność jest kubełek pysznościod firmy Morliny. Poza tym uwagę zwraca spory wybór kiełbas, natomiast brakuje tu gotowych mięs. To jednak zrozumiałe, ponieważ Netto często korzysta z lokalnych dostawców i oferta nie jest taka sama we wszystkich marketach. O tym jednak, że sezon na grilla już w pełni, świadczyć mogą choćby oferty węgla wysokie jakości i tani grill – bez tego nawet najlepsza kiełbasa się nie ma prawa udać.

Koniec końców znów trzeba odwiedzić wszystkie sklepy: Tesco, żeby znaleźć wszystko, Lidla, żeby sprawdzić, czy faktycznie jakość tam jest lepsza, a Netto, żeby znaleźć produkty, których ani w Lidlu, ani w Tesco nigdy nie było i nadal nie ma.